czwartek, 5 marca 2009

Miley ofiarą przemocy?


Okazuje się, że gwiazdka w czasach szkolnych była nękana przez koleżanki.

W książce "Miles To Go" Miley Cyrus wspomina trudne lata szkoły podstawowej.

- Byłam drobniutka i niska, więc byłam łatwą zdobyczą dla dużych, przebojowych dziewcząt - tłumaczy Cyrus. - Któregoś dnia zamknęły mnie w toalecie. Przez kilka godzin waliłam pięściami w drzwi, ale nikt się nie zjawił. Później, w szkolnej stołówce, wyzywały mnie i poniżały przy innych.

Teraz Miley chyba łatwo może się odwdzięczyć swoim koleżankom z dawnych lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz